ONZ zmienia mapę świata. Afryka pokaże swoją prawdziwą wielkość
08.09.2026
ONZ chce poprawić mapę świata. Afryka pokaże swoją prawdziwą wielkość.

fot. AI
Afryka jest znacznie większa, niż podpowiadają nam popularne mapy świata. Teraz ONZ chce to zmienić. Zgromadzenie Ogólne przyjęło rezolucję promującą korzystanie z odwzorowań, które znacznie wierniej pokazują rzeczywiste rozmiary kontynentów. Jednym z proponowanych rozwiązań jest Equal Earth.
Czy mapa świata może przedstawiać świat w sposób… mylący?
Okazuje się, że tak. Od lat korzystamy z map, na których niektóre państwa i kontynenty wyglądają zupełnie inaczej niż wynikałoby to z ich rzeczywistej powierzchni.
Szczególnie dobrze widać to w przypadku Afryki. Na popularnej mapie w odwzorowaniu Mercatora kontynent ten wydaje się znacznie mniejszy, niż jest w rzeczywistości.
ONZ przyjęło rezolucję w sprawie map świata
4 września 2026 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję „Correct the Map”, dotyczącą bardziej sprawiedliwego i dokładnego przedstawiania powierzchni kontynentów.
Za dokumentem zagłosowały 164 państwa. Jedynym krajem, który był przeciw, były Stany Zjednoczone, natomiast sześć państw wstrzymało się od głosu. Inicjatywa wyszła z Togo i uzyskała poparcie państw afrykańskich.
Warto jednak wyjaśnić jedną rzecz. ONZ nie wprowadziło jednej obowiązkowej mapy świata. Rezolucja nie oznacza również, że dotychczasowe mapy przestają być legalne albo że od jutra wszystkie atlasy i aplikacje muszą wyglądać inaczej.
Chodzi o zachęcenie państw, szkół, organizacji, mediów i firm technologicznych do szerszego wykorzystywania odwzorowań, które lepiej oddają rzeczywiste proporcje powierzchni lądów.
Dlaczego mapa świata zniekształca wielkość państw?
Powód jest bardzo prosty. Ziemia jest kulą, a mapa jest płaska.
Nie da się więc przenieść powierzchni naszej planety na płaski arkusz bez żadnych zniekształceń. Kartografowie stosują różne odwzorowania, zależnie od tego, do czego dana mapa ma służyć.
Jednym z najbardziej znanych jest odwzorowanie Mercatora, opracowane w XVI wieku. Doskonale sprawdzało się w nawigacji morskiej, ponieważ pozwalało zachować odpowiednie kąty i kierunki.
Problem pojawia się wtedy, gdy taką mapę wykorzystujemy do porównywania wielkości państw i kontynentów.
Im dalej od równika, tym większe stają się bowiem zniekształcenia powierzchni.
Afryka jest 14 razy większa od Grenlandii
To jeden z najlepszych przykładów pokazujących, jak bardzo mapa może zmienić nasze wyobrażenie o świecie.
Na mapie Mercatora Grenlandia może wyglądać na niemal tak dużą jak Afryka. W rzeczywistości afrykański kontynent ma około 14 razy większą powierzchnię.
Podobnie dzieje się z innymi obszarami położonymi bliżej biegunów. Europa i Ameryka Północna na tego typu mapach mogą sprawiać wrażenie większych, podczas gdy Afryka, Ameryka Południowa czy część Azji wyglądają na mniejsze.
To właśnie ten efekt ONZ chce ograniczyć.
Equal Earth pokazuje inne proporcje
Jednym z rozwiązań wskazywanych w rezolucji jest Equal Earth.
To stosunkowo nowe odwzorowanie, opracowane w 2018 roku przez kartografów Bojana Šavriča, Bernharda Jenny'ego i Toma Pattersona. Jego najważniejszą cechą jest zachowanie prawidłowych proporcji powierzchni kontynentów.
Na takiej mapie Afryka od razu wygląda bardziej imponująco. Europa i Ameryka Północna zajmują natomiast mniej miejsca niż na popularnym odwzorowaniu Mercatora.
Nie oznacza to oczywiście, że którykolwiek kontynent faktycznie się powiększył lub zmniejszył.
Zmienia się wyłącznie sposób przedstawienia Ziemi.
Czy Mercator zniknie z map?
Nie.
I to ważna informacja, szczególnie dla podróżników.
Rezolucja ONZ nie zakazuje stosowania odwzorowania Mercatora. Nadal może ono być przydatne w określonych zastosowaniach, przede wszystkim związanych z nawigacją.
Nie należy więc spodziewać się, że mapy używane w aplikacjach nawigacyjnych nagle zostaną zastąpione jednym nowym wzorem.
Zmiana ma dotyczyć przede wszystkim sposobu prezentowania świata tam, gdzie ważne jest porównywanie rzeczywistych powierzchni państw i kontynentów – między innymi w edukacji, materiałach informacyjnych czy mapach ogólnego zastosowania.
Dla turystów to ciekawa lekcja geografii
Nowe podejście może być szczególnie interesujące dla osób podróżujących.
Wystarczy spojrzeć na mapę przed planowaniem wyprawy do Afryki, Ameryki Południowej czy Azji, aby zobaczyć, jak bardzo nasze wyobrażenie o odległościach i wielkości poszczególnych regionów może zależeć od rodzaju zastosowanego odwzorowania.
Afryka jest tutaj najlepszym przykładem. To ogromny kontynent, który na wielu popularnych mapach nie wygląda na tak duży, jak jest w rzeczywistości.
Podróżując po świecie, warto więc pamiętać, że mapa nie zawsze pokazuje rzeczywiste proporcje powierzchni.
Czy zmienią się mapy w telefonach?
Na razie nie ma podstaw, aby oczekiwać natychmiastowej zmiany wszystkich popularnych aplikacji.
Rezolucja ONZ jest niewiążąca. Jej znaczenie polega przede wszystkim na promowaniu dokładniejszych sposobów przedstawiania powierzchni świata.
Możliwe jednak, że w kolejnych latach Equal Earth i inne odwzorowania równopowierzchniowe będą częściej pojawiały się w szkołach, atlasach, mediach oraz cyfrowych narzędziach edukacyjnych.
Togo zapowiedziało również działania na rzecz wprowadzenia takiego sposobu przedstawiania świata do materiałów szkolnych.
Świat nie zmienił kształtu. Zmieniła się perspektywa
Decyzja ONZ może brzmieć jak zapowiedź wielkiej rewolucji kartograficznej. W rzeczywistości jest bardziej subtelna.
Nie powstają nowe granice państw. Nie zmieniają się kontynenty. Nie zniknie też mapa Mercatora.
Zmienia się natomiast sposób, w jaki chcemy pokazywać wielkość świata.
**Dla turystów może to być ciekawa okazja, aby spojrzeć na dobrze znaną mapę jeszcze raz. **Afryka okaże się większa, niż wielu z nas zapamiętało ze szkolnej geografii, a Grenlandia przestanie wyglądać jak gigantyczny kontynent.
Mapa świata, którą znamy, nie jest jedyną możliwą
Przyjęta przez ONZ rezolucja przypomina o czymś, o czym często zapominamy: każda płaska mapa świata jest pewnego rodzaju kompromisem.
Jedna lepiej pokazuje kierunki, inna powierzchnie, jeszcze inna kształty.
Equal Earth ma przede wszystkim pomóc zobaczyć Ziemię w bardziej proporcjonalny sposób. I być może właśnie dlatego kolejna mapa świata, na którą spojrzymy podczas planowania podróży, będzie wyglądała nieco inaczej niż ta, którą pamiętamy ze szkolnej klasy.





















